Niedawna fala upałów w Europie wywołała zamieszanie, a fala upałów dotknęła ponad 150 milionów ludzi. Jednak stopień penetracji klimatyzacji w lokalnych gospodarstwach domowych jest mniejszy niż 20%, a szał na klimatyzację rozwija się jednocześnie w różnych krajach.
Co ciekawe, w tej fali paniki zakupowej głównymi graczami nie są już popularne niegdyś japońskie marki, ale cały chiński sprzęt AGD.
Dwadzieścia lat temu ludzie woleli produkty Daikin, Mitsubishi i Panasonic przy zakupie klimatyzatorów, ale teraz styl artystyczny uległ całkowitemu odwróceniu.
Szalenie okradzione to Midea Gree i Hisense TCL. W niemieckich sklepach klimatyzatorów przenośnych Midea nie ma już od trzech tygodni, a ceny na rynku wtórnym są jeszcze wyższe niż nowych.
Upał we Francji jest jeszcze bardziej przesadny. Ktoś wszczął spór poza salonem, aby zdobyć klimatyzator Midea, a powiązany film stał się wirusowy w mediach społecznościowych.
Nie jest to przypadkowy efekt fali popularności, rozkwit chińskiego przemysłu AGD szykuje się już od wielu lat.
Do 2025 r. chiński eksport klimatyzacji do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii osiągnie wartość 1,39 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o ponad 20% rok do roku.
Od 80% do 90% klimatyzatorów domowych sprzedawanych na rynku europejskim pochodzi z Chin.
Sprzedaż Hisense w Europie Zachodniej wzrosła o ponad 20%, a rynek francuski bezpośrednio wzrósł ponad dwukrotnie.
TCL Western Europe odnotowała wzrost o ponad 27% w drugim kwartale, podczas gdy roczne przychody Midei za granicą osiągnęły 195,9 miliarda juanów, co oznacza wzrost o 15,9% rok do roku.
Patrząc na marki japońskie, jedynie Daikin pozostaje dominujący na europejskim rynku wysokiej klasy, a Daikin posiada 68% udziału we francuskim rynku klimatyzacji z pompami ciepła.
Ale to także obnaża problem polegający na tym, że japońskie klimatyzatory są uwięzione w coraz mniejszym kręgu high-endu, a rynek masowy, na który mogą sobie pozwolić zwykli ludzie, od dawna jest wypełniony chińskimi markami.
To nie tylko zmiana w kategorii klimatyzacji.
W ostatnich latach wskaźnik produkcji japońskiego przemysłu wytwórczego w dalszym ciągu spadał, a transport wyprodukowanych towarów nie powrócił jeszcze do wartości szczytowej z 1991 r.
Telewizory Sony, lodówki Panasonic i klimatyzatory Toshiba były kiedyś wzorcami jakości w sercach pokoleń,
Teraz, szukając klimatyzacji na europejskich platformach e-commerce, pierwsze strony są pełne chińskich marek i przeglądanie ich zajmuje dużo czasu, aby osiągnąć duży zysk.
Oczywiście nie jest tak, że japońska produkcja całkowicie upadła. Podstawy technologiczne firmy Daikin nadal istnieją i nadal mogą przodować w produkcji precyzyjnej i elementach wyższego szczebla.
Jednak konkurencja przemysłowa nigdy nie może ograniczać się do niszowych rynków wysokiej klasy. Kiedy trend na rynku masowym nabierze kształtu, jest to tylko kwestia czasu.
